O projekcie

Projekt radiowych obserwacji meteorów narodził się z frustracji w pewnym sensie pogodą, która wielokrotnie krzyżuje plany miłośnikom astronomii. O ile w przypadku sporej części obiektów na niebie – tam gdzie były tydzień temu, tam są teraz, tam też będą za tydzień. Zazwyczaj do obserwacji można powrócić. Niestety – w przypadku meteorów, gdzie niekiedy ich maksima są krótkie trzeba czekać do kolejnego roku.

Ziemia przemieszczając się w układzie słonecznym napotyka na swojej drodze pojedyncze – tzw sporadyczne – meteory. W przypadku większych, uporządkowanych zgrupowań – mówimy o rojach. Są to pozostałości po przemieszczających się kometach. W przypadku przecięcia się orbit – ziemskiej oraz roju dochodzi do intensywnego bombardowania ziemskiej atmosfery. W sprzyjających warunkach meteory wpadają w ziemską atmosferę z imponującą prędkością dochodzącą do 71 km/s.

„Meteory sporadyczne, roje meteorów i orbita Ziemi” – „Poradnik ultrakrótkofalowca” aut. mgr inż. Zdzisława Bieńkowskiego

Na skutek tarcia w większości wyparowują w górnych warstwach atmosfery (nieliczne spadają na powierzchnię jako meteoryty). Gorące pary spalającego się meteoru wraz z gazami atmosfery ulegają termojonizacji tworząc na trasie przelotu zjonizowany ślad (który można obserwować jako „spadającą gwiazdę”). Taki gorący, świecący ślad staje się „lustrem” dla fal radiowych.

Ta właściwość – odbijanie fal radiowych i możliwość ich rejestracji jest podstawą tego projektu.

Jak to działa?